Rosja grozi dyplomatom. Zachód reaguje. "Nasza odpowiedź: zostajemy"

Rosja grozi dyplomatom. Zachód reaguje. "Nasza odpowiedź: zostajemy"
View on original source
카테고리: 정치
공유
보관함
좋아요
W skrócie Polskie MSZ poinformowało, że rosyjskie groźby i nawoływanie dyplomatów do opuszczenia Kijowa są próbą zastraszenia Europy i osłabienia wsparcia dla Ukrainy. MSZ oraz Unia Europejska zadeklarowały, że nie zamierzają wycofać swoich placówek dyplomatycznych z Kijowa pomimo apeli Moskwy. Ukraińskie MSZ zaprzeczyło doniesieniom o planach przeniesienia zachodnich ambasad do Lwowa lub Polski i przekazało, że nie otrzymało takich zgłoszeń. Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii , otwiera się w nowym oknie "Kolejne rosyjskie groźby i apele do dyplomatów o opuszczenie Kijowa pokazują, że Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy. Takie działania, sprzeczne z zasadami prawa międzynarodowego, nie przyniosą jednak oczekiwanego skutku. Rosja nie złamie Ukrainy ani nie podważy europejskiej solidarności z narodem ukraińskim" - zapewniło MSZ w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej. Ministerstwo podkreśliło, że Polska niezachwianie wspiera Ukrainę, jej prawo do samostanowienia i integralności terytorialnej. "Będziemy nadal stanowczo reagować na nieodpowiedzialne i niebezpieczne działania Rosji oraz wraz z sojusznikami zwiększać presję na Kreml. Nie przewidujemy zmian w funkcjonowaniu Ambasady RP w Kijowie" - napisała polska dyplomacja. Rosja zastrasza dyplomatów. Stanowcza reakcja Polski i UE Podobne oświadczenie wydała ambasadorka Unii Europejskiej w Ukrainie Katarina Mathernova. "Rosja przekazała wiadomość zagranicznym dyplomatom w Kijowie: albo wyjedziecie, albo będziecie ryzykować własnym życiem. Nasza odpowiedź: zostajemy. Delegacja UE zostaje w Kijowie" - napisała w serwisie X. W sobotę MSZ Rosji wydało komunikat, w którym ostrzegło obcokrajowców i członków misji dyplomatycznych przed pozostawaniem w Ukrainie bądź podróżowaniem na jej terytorium. Moskwa zapowiedziała, że będzie kontynuować systematyczne ataki na "cele wojskowe" w Kijowie i innych ukraińskich miastach. Jak przypomniała AFP, rosyjskie MSZ wydało już podobny apel w maju. Został on wówczas określony mianem "groźby" we wspólnym oświadczeniu wystosowanym przez 50 państw pod egidą ONZ. Przedstawicielstwa dyplomatyczne państw zachodnich pozostały w Kijowie. Ukraina zaprzecza rosyjskiej propagandzie. "Nie wpłynęły żadne zgłoszenia" MSZ Ukrainy zaprzeczyło w piątek doniesieniom brytyjskiego dziennika "The Guardian", który podał, że zachodnie ambasady w Kijowie przygotowują się na wyjazd do Lwowa albo Polski, gdyby rosyjskie wojska zaczęły uderzać w ich siedziby w ukraińskiej stolicy. "Jeśli jakieś misje dyplomatyczne zamierzają się gdzieś przenieść, informują nas o tym zgodnie z przyjętymi procedurami. (…) Do piątkowego wieczoru nie wpłynęły żadne tego rodzaju zgłoszenia ani powiadomienia od zagranicznego korpusu dyplomatycznego" - przekazała ukraińska dyplomacja w komentarzu dla mediów. Kijów w ostatnich tygodniach jest celem zmasowanych ataków rosyjskich, dokonywanych głównie z zastosowaniem ciężkich odrzutowych dronów uderzeniowych. Atakowane są obiekty infrastruktury oraz - od kilku dni - mosty na Dnieprze, które łączą dwie części ukraińskiej stolicy.

(0)댓글

 

쿠키 안내

Newshunt는 로그인 상태 유지와 언어 및 국가 설정 기억을 위해 필수 쿠키를 사용하여, 사이트가 기대하신 대로 작동하도록 합니다. 동의하시면, 사용자가 Newshunt를 어떻게 이용하는지 파악하고 지속적으로 개선하기 위해 분석용 쿠키도 사용하고자 합니다.

동의는 분석 기능에만 영향을 미칩니다. 자세한 내용은 개인정보처리방침 or 이용약관.