Wrocław: Ratownicy medyczni walczą nie tylko o życie pacjentów. Zmiany w prawie mają zwiększyć ich bezpieczeństwo

Wrocław: Ratownicy medyczni walczą nie tylko o życie pacjentów. Zmiany w prawie mają zwiększyć ich bezpieczeństwo
View on original source
Category: Health
Share
Archive
Like
Wrocław: Ratownicy medyczni walczą nie tylko o życie pacjentów. Zmiany w prawie mają zwiększyć ich bezpieczeństwo Aneta Kolesińska Udostępnij Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Udostępnij na WhatsApp Kopiuj link Rosnąca skala agresji wobec osób wykonujących zawody medyczne wymaga spójnej i systemowej odpowiedzi. Jak zwiększać bezpieczeństwo pracowników medycznych oraz ulepszyć system? Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Aneta Kolesińska Agresja wobec medyków staje się coraz poważniejszym problemem. Podczas panelu poświęconego bezpieczeństwu osób wykonujących zawody medyczne eksperci rozmawiali o tym, jak skuteczniej chronić ratowników i pozostały personel, a także jak reagować na agresywne zachowania pacjentów. Treść pochodzi od naszego partnera i została opublikowana w ramach współpracy z Wirtualną Polską. Rosnąca skala agresji wobec osób wykonujących zawody medyczne wymaga spójnej i systemowej odpowiedzi. Jak zwiększać bezpieczeństwo pracowników medycznych oraz ulepszyć system? © Polska Press Grupa | Aneta Kolesińska Ratownicy medyczni w ostatnim czasie coraz częściej zmagają się z atakami podczas udzielania pomocy poszkodowanym. By zmniejszyć skalę agresji, wprowadzono kilka systemowych zmian. Czy pomogły? Ratownicy medyczni na pierwszej linii frontu Jak wynika z danych przedstawionych przez Andrzeja Matyję, Rzecznika Praw Lekarza Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, w 2025 r. wobec osób podejrzewanych o agresję podczas działań medycznych zastosowano łącznie 296 środków zapobiegawczych. Tymczasowo aresztowano 33 osoby, wobec 165 zastosowano dozór policyjny, a 54 otrzymały zakaz zbliżania się. W poszczególnych jednostkach prokuratury zarejestrowano łącznie 987 postępowań przygotowawczych dotyczących takich zdarzeń. Aktami oskarżenia zakończono 537 spraw, a 16 umorzono warunkowo. - W porównaniu z 2024 rokiem, gdy tymczasowe aresztowanie zastosowano wobec 36 osób, jest to znacząca zmiana. Jestem przekonany, że to efekt nacisku naszego środowiska. To potwierdzenie, że organy ścigania nie lekceważą już zgłoszeń dotyczących agresji, tylko zaczęły wreszcie działać – mówił Andrzej Matyja. Obowiązkowe szkolenia dla ratowników Zdaniem mecenas Zofii Matyi poprawę sytuacji przyniosły również zmiany w przepisach ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Wprowadzono m.in. obowiązkowe szkolenia z zakresu samoobrony i deeskalacji konfliktu. – Każdy ratownik będzie musiał przechodzić takie szkolenie minimum raz na pięć lat - wskazywała mecenas Zofia Matyja. Nowe przepisy przewidują również dostęp do pomocy psychologicznej dla ratowników medycznych. Obejmuje ona m.in. profilaktykę skutków stresu związanego z wykonywanym zawodem, poradnictwo, pomoc oraz interwencje w sytuacjach kryzysowych. Istotną zmianą jest także możliwość działania w stanie wyższej konieczności. W określonych sytuacjach ratownik może poświęcić dobra osobiste innej osoby, inne niż jej życie lub zdrowie, a także dobra majątkowe – w zakresie niezbędnym do ratowania życia lub zdrowia. Przepisy uwzględniają również sytuacje, w których ratownik musi chronić własne życie lub zdrowie. Agresja może zacząć się jeszcze przed przyjazdem karetki O zagrożeniach, z jakimi każdego dnia spotykają się zespoły ratownictwa medycznego, mówił Zbigniew Mlądzki, dyrektor wrocławskiego Pogotowia Ratunkowego. Jak podkreślał, specyfika pracy ratowników sprawia, że często trafiają oni w nieznane i nieprzewidywalne środowisko. – Już zgłaszający często przekazuje informacje w ogromnych emocjach. Chce, żeby dyspozytor jak najszybciej przyjął zgłoszenie i oczekuje na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego – mówił lekarz. Dlatego tak ważne są informacje przekazywane dyspozytorowi. Jeżeli już na etapie zgłoszenia wiadomo, że w miejscu interwencji może być niebezpiecznie, ratownicy mogą odpowiednio się przygotować. We Wrocławiu zespoły ratownictwa dysponują również wyposażeniem zwiększającym ich bezpieczeństwo, m.in. kamizelkami chroniącymi przed niektórymi obrażeniami podczas ataku z użyciem noża. – Gdy przyjeżdżamy w obce środowisko, musimy reagować na różne sytuacje. Nawet gdy ma się założoną kamizelkę, agresywny pacjent potrafi kopnąć w twarz - podkreślał Zbigniew Mlądzki. Uczestnicy panelu zgodnie wskazywali, że walka z agresją wobec medyków wymaga nie tylko kolejnych zmian prawnych, ale także konsekwentnego zgłaszania każdego przypadku przemocy, odpowiednich szkoleń i skutecznego zabezpieczenia miejsc udzielania świadczeń. Kluczowa ma być również zmiana społecznego podejścia do agresji wobec osób, które przyjeżdżają, by ratować zdrowie i życie.

(0)Comments

 

A note on cookies

Newshunt uses essential cookies to keep you signed in and to remember your language and country, so the site works the way you expect. With your permission, we'd also like to use analytics cookies to understand how people use Newshunt and improve it over time.

Accepting only affects analytics. To learn more, view our Privacy Policy or Terms & Conditions.