W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 r. do Hongkongu trafiło 100 ton sztabek złota pochodzenia rosyjskiego, donosi "Financial Times", powołując się na dane lokalnych służb celnych. W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku wielkość dostaw wzrosła trzykrotnie i osiągnęła absolutny rekord w całej historii dostępnych statystyk. Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu The Moscow Times
Do początku sierpnia do Hongkongu, jednego z największych azjatyckich centrów handlu złotem, trafiło więcej rosyjskiego złota niż w całym ubiegłym roku (85 ton). Tylko w lipcu na rynek hongkoński sprowadzono z Rosji 23,1 tony złota — prawie tyle samo, ile w całym pierwszym półroczu ubiegłego roku.
Czytaj nas częściej w Google Dodaj w Google
Jak zauważa "FT", większość złota trafiającego do Hongkongu jest ostatecznie wywożona do Chin kontynentalnych. Jednocześnie wielu chińskich nabywców złota woli przechowywać je właśnie w Hongkongu, ponieważ tam, w przeciwieństwie do pozostałej części ChRL, nie ma ograniczeń dotyczących importu tego metalu szlachetnego.
Po tym, jak londyński rynek — największy na świecie — zamknął swoje drzwi dla złota pochodzenia rosyjskiego, rosyjscy dostawcy przekierowują eksport na wschód — zauważa Debajit Saha, analityk LSEG. Strumienie złota z Rosji napłynęły do Chin już w pierwszym roku wojny, a od tego czasu jego wyeksportowana wartość przez Hongkong wyniosła 35 mld dol. (129 mld 798 mln zł) — obliczył "FT".
W tym roku, oprócz kopalń złota, znaczącym sprzedawcą tego metalu szlachetnego w Rosji stał się Bank Centralny. Aby sfinansować deficyt budżetowy, który bije rekordy z powodu wydatków wojennych, w ciągu siedmiu miesięcy sprzedał on ze swoich rezerw około 50 ton sztabek, czyli 1,6 mln uncji trojańskich. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego skala wyprzedaży była bezprecedensowa dla Rosji od czasu niewypłacalności w 1998 r. (wtedy rezerwy złota zmniejszyły się o 3,8 mln uncji) i sprawiła, że w drugim kwartale Bank Centralny stał się największym sprzedawcą złota na świecie wśród światowych banków centralnych.
Przed wojną Rosja wywoziła za granicę około 300 ton złota rocznie, czyli ponad 80 proc. produkcji tego metalu szlachetnego, która osiągała 360 ton rocznie. Przynosiło to gospodarce około 15 mld dol. (55 mld 628 mln zł) dochodów walutowych, dopóki Londyńskie Stowarzyszenie Uczestników Rynku Metali Szlachetnych (LBMA) nie wykluczyło rosyjskich rafinerii z listy zaufanych dostawców. Rezerwy złota Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej również zostały objęte sankcjami już w pierwszych dniach wojny, wraz z rezerwami walutowymi, które Kreml przechowywał na Zachodzie. Transakcje z wykorzystaniem złota pochodzącego z rezerw Banku Centralnego są zabronione.
Nie wiadomo dokładnie, ile złota wydobywa się w Rosji i wywozi za granicę: władze utajniły statystyki celne wkrótce po inwazji na Ukrainę. Światowa Rada Złota szacuje wydobycie w Rosji w 2024 r. na około 330 ton.
(0)Comments