Joanna Rawik zmarła 15 sierpnia w wieku 92 lat. Jej ostatnie pożegnanie odbyło się 8 września na Powązkach Wojskowych w Warszawie, dzień po pogrzebie Jana Frycza. Co niezwykłe, artystka sama zaplanowała swoją ceremonię — chciała, by jej pogrzeb był pełen przyjaciół i radosnej atmosfery. Czy udało się spełnić jej życzenie? Legendarna pieśniarka została pochowana w wyjątkowej, różowej urnie.
Joanna Rawik już za życia szczegółowo zaplanowała swój pogrzeb. Gwiazda pragnęła, by uroczystość miała świecki charakter i przebiegała w pogodnej atmosferze. Artystka nie chciała, by jej pożegnanie było smutne — zależało jej, by zgromadziło wielu przyjaciół i by wspominano jej życie z uśmiechem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Joanna zaprojektowała sama sobie pogrzeb — nie życzyła sobie żadnego innego. Chciała, aby było dużo przyjaciół, ale żeby pogrzeb niekoniecznie był smutny — przekazał "Super Expressowi" były prezes Związku Artystów Scen Polskich, Krzysztof Szuster.
Wyjątkowa ceremonia pożegnania Joanny Rawik na Powązkach Wojskowych
W dniu uroczystości na Wojskowych Powązkach pojawiło się wielu żałobników w letnich, kolorowych strojach — zgodnie z życzeniem Joanny Rawik. W sali pożegnań ustawiono różową urnę z prochami artystki, a obok niej jej zdjęcie z szerokim uśmiechem oraz książki i zapalone świece. Ceremonię uświetniły występy i wspomnienia przyjaciół — Ewy Śnieżanki, Marii Szabłowskiej — oraz nagrania samej Joanny Rawik.
— Zgodnie z jej wolą: "Nie ma być smutno, możecie śpiewać moje przeboje, możecie mówić o moim bogatym życiu co chcecie — byle dobrze!" — napisał Krzysztof Szuster, organizator uroczystości.
Podczas ceremonii odczytano także list od byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
"Była to niezwykła osobowość polskiej kultury obdarzona niepowtarzalnym głosem i sceniczną charyzmą. Jej interpretacje należą do historii polskiej piosenki, podobnie jak jej utwory "Romantyczność", "Nie chodź tą ulicą", "Po co nam to było". Szczególnie miejsce w jej życiu zajmowała kultura francuska, której była ambasadorką w Polsce — usłyszeli żałobnicy.
Joanna Rawik — ambasadorka francuskiej kultury i legenda polskiej piosenki
Podczas pożegnania przypomniano o niezwykłym dorobku Joanny Rawik. Była wybitną osobowością polskiej sceny muzycznej i popularyzatorką kultury francuskiej, zwłaszcza twórczości Edith Piaf. Rawik była autorką biografii Piaf, prowadziła także cykliczną audycję radiową poświęconą tej artystce. Była też świetną wokalistką. Choć urodziła się w Rumunii, to jednak Polskę wybrała sobie na swą ojczyznę. Rawik to oczywiście pseudonim sceniczny, który zawdzięcza swojej fascynacji powieścią "Łuk triumfalny" Ericha-Marii Remarque'a. Jeden z bohaterów nosił podobne nazwisko.
Joanna Rawik została uhonorowana Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Joanna Rawik nie żyje. Gwiazda polskiej piosenki miała burzliwe życie
Jej głos w hitach Piotra Rubika poruszał miliony. Nie żyje Joanna Słowińska
(0)Comments