RMF24
Amerykańscy negocjatorzy chcą wskrzesić rozmowy pokojowe i jednocześnie uniknąć eskalacji walk podczas zimy. Rozważane jest m.in. wstrzymanie ataków na obiekty energetyczne - powiedział w rozmowie z portalem Axios prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński przywódca po pierwszej wizycie w Kijowie wysłanników prezydenta USA - Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera - ocenił, że pierwszym celem Amerykanów jest wznowienie negocjacji pokojowych. Drugim zaś uczynienie nadchodzącej zimy 'innej od poprzednich' oraz podjęcie kroków, które przybliżyłyby nas do pokoju.
Są pomysły dotyczące energii i zboża, dotyczące prądu i ropy oraz gazu. Mamy odmienne interesy - powiedział ukraiński prezydent.
Rosjanie gotowi do wznowienia rozmów? Jest reakcja Zełenskiego
Dodał także, że przesłaniem Witkoffa i Kushnera było oświadczenie o gotowości Rosjan do wznowienia rozmów. Zełenski wyraził sceptycyzm co do dobrej woli Moskwy, twierdząc, że Władimir Putin chce wykorzystać zimę do zmuszenia Ukrainy do ustępstw.
Dodał jednak, że Stany Zjednoczone są w stanie wywrzeć na Rosję presję, a Władimir Putin nie chciałby antagonizować Donalda Trumpa, zwłaszcza przed listopadowymi wyborami parlamentarnymi w USA.
Moje przeczucie jest takie, że Putin potrzebuje Trumpa. On nie chce (...) go rozgniewać - powiedział.
Zełenski oznajmił również, że z przedstawicielami Białego Domu omawiał 'zimowy pakiet' wsparcia, w tym dostawy rakiet, czy gazu ziemnego.
(0)Comments