Laser skierowany w kokpit nie jest zwykłym światłem. W kabinie może spowodować gwałtowne olśnienie, oślepienie lub powstanie poświaty, utrudniając pilotowi obserwację otoczenia i odczytywanie wskazań. Urząd Lotnictwa Cywilnego wskazuje, że takie zdarzenie może prowadzić nawet do uszkodzenia oka - czytamy w komunikacie wydanym przez 32. BLT. - W zależności od jego parametrów i czasu ekspozycji może dojść do przejściowego zaburzenia widzenia skutkujące natychmiastowym czasowym oślepieniem (utratą bądź ograniczeniem widzenia), w poważniejszych przypadkach może dojść także do uszkodzenia struktur oka (szczególnie rogówki i siatkówki), które mogą mieć nawet charakter trwały i nieodwracalny.Nie każdy incydent laserowy musi doprowadzić do trwałego uszkodzenia oka, aby stworzyć poważne zagrożenie dla lotu. Z punktu widzenia pilota krytyczne znaczenie mają przede wszystkim przejściowe zaburzenia widzenia, które mogą pojawić się natychmiast po oświetleniu kokpitu. Najpoważniejsze konsekwencje operacyjne występują podczas startu, podejścia i lądowania. Są to fazy lotu wykonywane na małej wysokości, przy ograniczonym czasie na reakcję oraz intensywnym wykorzystaniu informacji wzrokowych. Nawet krótkotrwała utrata zdolności widzenia może skończyć się katastrofą.
(0)Comments