Świątek wyrzucona z US Open. Kuriozalna scena. Polka aż przestała mówić

Świątek wyrzucona z US Open. Kuriozalna scena. Polka aż przestała mówić
View on original source
Category: Sports
Share
Archive
Like
Iga Świątek kończy tegoroczną przygodę z US Open po czterech meczach. W dwóch pierwszych jej dominacja nie podlegała dyskusji. W poprzednim zaczęły się schody - by pokonać Marie Bouzkovą, potrzebowała dwóch tie-breaków. Mieliśmy nadzieję, że to tylko chwilowa zadyszka. Ale był to niestety zwiastun zagłady. W poniedziałkowym boju o ćwierćfinał Polka nie sprostała Qinwen Zheng, notowanej obecnie poza Top 100 światowego rankingu. Iga Świątek wyjeżdża z Nowego Jorku. Na konferencji prasowej zirytowało ją pytanie o katastrofę w pierwszym secie W secie otwarcia Raszynianka demolowała mistrzynię olimpijską od pierwszej piłki. Kiedy prowadziła 5:0, coś się zacięło. Przegrała siedem (!) gemów z rzędu i zeszła z kortu pokonana. W drugiej odsłonie podjęła walkę, ale nie była w stanie zatrzymać rozpędzonej Chinki. Uległą rywalce 3:6 i zakończyła udział w turnieju. Wróciły demony z Paryża, gdzie przed dwoma laty w półfinale IO przegrała z tą samą zawodniczką niemal identycznym rezultatem. Na pomeczowej konferencji prasowej Polka usłyszała pytanie o nagły zwrot akcji w pierwszym secie. Ono musiało paść. Wiedzieli to wszyscy, którzy zasiedli w sali dla mediów, łącznie z sześciokrotną mistrzynią Wielkiego Szlema. Świątek sprawiała jednak wrażenie zaskoczonej i poirytowanej. Pytający chciał wiedzieć, jak Polka przepracuje i jakie wnioski wyciągnie z premierowej partii spotkania. Nie doczekał się jednak konstruktywnej odpowiedzi. - To tylko jeden mecz, no... - zaczęła Iga i następnie zaniemówiła na kilka sekund. - Trzeba grać tak samo jak zwykle. Co masz na myśli? Myślisz, że to coś szalonego? Można przegrać seta z dowolnego wyniku, nic w tym nadzwyczajnego. Po prostu tak się stało i tyle. Na kolejne pytania najlepsza polska tenisistka odpowiadała już bardziej merytorycznie i z większym spokojem. - Dziś nie było dla mnie problemem, żeby mentalnie wrócić do tego meczu. Po prostu zaczęłam popełniać błędy. Ale nie zamierzam się zatrzymywać. Wiem, że mogę poprawić swoją grę. Ta druga część sezonu i tak jest dla mnie lepsza niż pierwsza - zaznaczyła. Odniosła się również do przerwy medycznej. o którą poprosiła w trakcie meczu. Był to na szczęście efekt chwilowej niedyspozycji. Polka zapewniła, że nie kończy turnieju z kontuzją. Dlaczego okazała się tym razem słabsza od rywalki, z którą aż do dzisiaj miała bilans gier 7-1? - Od prowadzenia 5:0 grało mi się coraz gorzej. Za dużo wyrzuconych piłek. Żeby wygrać cały turniej, trzeba grać solidnie na wszystkich arenach i w każdym spotkaniu - zauważyła. W obecnym sezonie ma na koncie jeden tytuł. W sierpniu triumfowała w turnieju WTA 1000 w Toronto. Po zakończeniu US Open spadnie w światowym rankingu z 8. na 9. lokatę. Rozwiń Iga Świątek Kena Betancur AFP Iga Świątek opuszczała Arthur Ashe Stadium załamana Kena Betancur AFP Qinwen Zheng Kena Betancur AFP

(0)Comments

 

A note on cookies

Newshunt uses essential cookies to keep you signed in and to remember your language and country, so the site works the way you expect. With your permission, we'd also like to use analytics cookies to understand how people use Newshunt and improve it over time.

Accepting only affects analytics. To learn more, view our Privacy Policy or Terms & Conditions.