Zgłoszenie w sprawie zataczającego się mężczyzny, który opiekował się 11-miesięcznym dzieckiem w Wolsztynie (woj. wielkopolskie), spłynęło do policji w niedzielę 6 września ok. godz. 19. Mężczyzna na przemian pchał i ciągnął wózek, w którym była jego córka. Służby ruszyły do przeszukiwania wskazanego terenu, jednak nikogo tam nie znalazły.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Policjanci podjęli decyzję o przeszukaniu sąsiedniej posesji. "Gdy przeskoczyli betonowe ogrodzenie, zauważyli ukrytego w zaroślach mężczyznę, który trzymał na rękach dziecko. Już pierwszy kontakt z nim wskazał na to, że jest pod wpływem alkoholu" — czytamy w komunikacie policji.
Czytaj nas częściej w Google Dodaj w Google
Badanie alkotestem wykazało u 38-latka 1,8 prom. alkoholu w organizmie. "Z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne — wiatr i padający deszcz oraz to, że dziecko ubrane było nieadekwatnie do panujących warunków, policjantka zabrała je i poprosiła o schronienie właściciela posesji, na której zatrzymany został nieodpowiedzialny ojciec dziecka" — czytamy.
Mężczyzna został doprowadzony na komisariat i osadzony w areszcie. Szybko okazało się, że dziecko, którym miał opiekować się 38-latek, nie może zostać przekazane matce. Ta również była kompletnie pijana. 11-miesięczna córka pary trafiła pod opiekę rodziny zastępczej.
Następnego dnia, gdy mężczyzna wytrzeźwiał, przedstawione zostały mu zarzut narażenia córki na niebezpieczeństwo utarty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to do 5 lat więzienia.
(0)Comments