Sensacyjny obrót wydarzeń w Nowym Jorku
Początek meczu ułożył się perfekcyjnie dla Igi Świątek, która błyskawicznie objęła prowadzenie 5:0 w pierwszym secie. Polka wydawała się pewnie zmierzać po wygraną i awans do ćwierćfinału US Open. Chinka Qinwen Zheng miała jednak inne plany, systematycznie odrabiając straty i wygrywając siedem kolejnych gemów, by zakończyć pierwszą partię wynikiem 7:5.
To nie pierwszy raz, gdy Zheng zaprezentowała niezwykłą determinację. W poprzedniej rundzie Chinka odwróciła losy meczu z Madison Keys, wygrywając decydującego seta mimo stanu 0:5 i obronionej piłki meczowej. Jej aktualna dyspozycja pozwala jej na sprawianie niespodzianek, pomimo zajmowania odległego miejsca w rankingu WTA po problemach zdrowotnych.
Spadek Igi Świątek w rankingu WTA
W drugiej partii walka była wyrównana do stanu 3:2 dla Polki, która miała szanse na przełamanie w szóstym gemie. Niestety, to Zheng przejęła inicjatywę, zdobywając cztery gemy z rzędu i kończąc mecz. Świątek obroniła trzy piłki meczowe, jednak czwartą zepsuła, trafiając w siatkę. Popełniła łącznie 28 niewymuszonych błędów przy 17 po stronie rywalki.
Sezon 2026 będzie pierwszym od 2021 roku, w którym Iga Świątek nie zdobędzie żadnego tytułu wielkoszlemowego. Porażka w Nowym Jorku spowoduje spadek 25-letniej tenisistki na dziewiąte miejsce w najbliższym notowaniu rankingu WTA, co jest jej najniższą pozycją od lutego 2022 roku.
(0)Comments