Mapa przedstawia wszystkie terytoria od Grenlandii po Nikaraguę oraz Karaiby w kolorach flagi USA z podpisem "Stany Zjednoczone Ameryki". W miejscu Zatoki Meksykańskiej widnieje nazwa Zatoka Amerykańska, zaś Morze Karaibskie błędnie umiejscowione zostało na wschód od Florydy. Donald Trump nie opatrzył wpisu żadnym komentarzem.
REKLAMA
Mapa opublikowana przez Donalda Trumpa
Fot. Truth Social/@realDonaldTrump
Wpis Trumpa był jednym z kilkunastu zamieszczonych przez prezydenta w poniedziałkowy poranek (7 września). Znacząca część dotyczyła idei zmiany nazwy stanu Nowy Meksyk na Nową Amerykę - zamieścił w związku z tym kilka map.
Zobacz wideo
Czego boi się Trump?
To nie pierwszy raz
Nie jest to pierwsza podobna mapa opublikowana przez Trumpa. W przeszłości zamieszczał między innymi zdjęcia europejskich liderów w Gabinecie Owalnym, patrzących na mapę, a której do Stanów Zjednoczonych przyłączono Grenlandię, Kubę i Wenezuelę, ale nie Meksyk ani inne państwa Ameryki Środkowej.
Trump wielokrotnie zgłaszał roszczenia do Grenlandii i mówił, że rozważa uczynienie Wenezueli, a wcześniej Kanady, 51. stanem Ameryki. Zapowiadał też "przejęcie" Kuby.
W niedzielną noc Trump zamieścił natomiast wygenerowany przez sztuczną inteligencję film, na którym bije kijem hokejowym premiera Kanady Marka Carneya, nazywając go "gubernatorem".
Trump chce też Księżyca
Wśród wpisów była też grafika z podpisem "Księżyc jest NASZ", a także obraz przedstawiający go jako kapitana statku kosmicznego w fikcyjnym nowym mundurze Sił Powietrznych. Rzekome nowe mundury zaprezentowane przez Trumpa miały być - jak napisano na grafice - "zainspirowane przez dyscyplinę i funkcjonalność" mundurów z "Żołnierzy Kosmosu" (Starship Troopers), filmu stanowiącego satyrę na faszyzm i militaryzm.
Wpisy amerykańskiego prezydenta sprowokowały jego krytyków do kwestionowania jego kondycji psychicznej.
"Republikanie nie mogą tego ignorować. Kongres, gabinet i wszyscy wokół niego mają obowiązek zaprzestać tolerowania takiego niebezpiecznego zachowania i zacząć pytać, czy nadaje się do sprawowania tego urzędu" - napisała na platformie X Chellie Pingree, kongresmenka Demokratów.
Współautor: Oskar Górzyński (PAP)
(0)Comments