Ta ósemka powalczy o Kraków. Konfederacja poza wyścigiem

Ta ósemka powalczy o Kraków. Konfederacja poza wyścigiem
View on original source
Category: Politics
Share
Archive
Like
Prawa autorskie: Fot. Klaudia Radecka / Agencja Wyborcza.pl Fot. Klaudia Radecka... Ta ósemka powalczy o Kraków. Konfederacja poza wyścigiem Zaloguj się, aby zapisać na później Marcel Wandas Ośmioro kandydatów wystartuje w wyborach prezydenta Krakowa. Kilkoro polityków, w tym Bartosz Bocheńczak z Konfederacji, nie zebrało wymaganej liczby podpisów poparcia dla swojej kandydatury. Co się wydarzyło? To już oficjalne. Po kilku dniach niepewności Miejska Komisja Wyborcza potwierdziła, którym z polityków udało się zebrać więcej niż 3 tysiące ważnych podpisów poparcia dla swoich kandydatur na stanowisko prezydenta Krakowa. Lista zawiera osiem nazwisk. W kolejności, w której pojawią się na kartach do głosowania, są to: Michał Drewnicki – Prawo i Sprawiedliwość Łukasz Gibała – Kraków dla Mieszkańców Daria Gosek-Popiołek – Lewica Jan Hoffman – inicjator referendum odwoławczego w Krakowie Michał Klimek – Konfederacja Korony Polskiej Aleksandra Owca – Razem Monika Piątkowska – Koalicja Obywatelska Sławomir Pietrzyk – Socjaldemokracja Polska Wymaganej liczby ważnych podpisów nie udało się zgromadzić natomiast między innymi Bartoszowi Bocheńczakowi z Konfederacji. Jaki jest kontekst? Zbieranie podpisów pozwalających na start w wyborach okazało się wyzwaniem dla części osób planujących ubiegać się o urząd prezydenta Krakowa. Jak wyjawił przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl, najczęstsze błędy pojawiające się na kartach z podpisami to nieprawidłowe numery pesel, pomyłki w nazwach ulic oraz nieczytelne imiona i nazwiska. Początkowo lista chętnych do kandydowania miała kilkanaście pozycji. W niektórych przypadkach chodziło o osoby niezwiązane na co dzień z krakowską polityką lokalną: influencerkę Mariannę Schreiber, byłego szefa NIK Mariana Banasia czy Martę Ratuszyńską z ruchu Dobry Radom, postulującą między innymi budowę łuku triumfalnego pośrodku węzła tramwajowego na Rondzie Mogilskim. Cała ta trójka odpadła, ale problemy mieli również kandydaci z ugruntowaną pozycją. W wyborach nie wystartuje też Bartosz Bocheńczak z Konfederacji. Już w poniedziałek (7.09) urzędnicy wyborczy podawali, że bliskiemu współpracownikowi Sławomira Mentzena brakuje podpisów. Lider Nowej Nadziei w reakcji pozbawił go stanowiska w formacji i rozwiązał jej lokalne struktury. Jego komitet złożył listę 5033 podpisów. Po weryfikacji Miejska Komisja Wyborcza uznała za prawidłowe 2878. Przeczytaj także: Potwierdziło to ponowne liczenie głosów. Komisarz wyborczy zalecił również ponowne liczenie podpisów złożonych przez Darię Gosek-Popiołek z Lewicy, na której konto przypisano niewielką górkę 30 głosów powyżej wymaganej liczby. W tym przypadku – mimo wcześniejszych przecieków wskazujących na kłopoty kandydatki – Miejska Komisja Wyborcza potwierdziła zebranie wymaganej ich liczby. Przeczytaj także: Szansę na 'dozbieranie' podpisów miał z kolei Łukasz Gibała, lider ugrupowania Kraków dla Mieszkańców. Krajowe Biuro Wyborcze odrzuciło 3836 z 5449 złożonych podpisów, z czego 3200 z powodu błędu na karcie. Gibale udało się jednak nadrobić straty ostatniego dnia składania podpisów. Takiej szansy nie mieli kandydaci, którzy listy podpisów przekazali na ostatnią chwilę. Przeczytaj także:

(0)Comments

 

A note on cookies

Newshunt uses essential cookies to keep you signed in and to remember your language and country, so the site works the way you expect. With your permission, we'd also like to use analytics cookies to understand how people use Newshunt and improve it over time.

Accepting only affects analytics. To learn more, view our Privacy Policy or Terms & Conditions.