"M jak miłość" wciąż cieszy się zainteresowaniem widzów
"M jak miłość" to jeden z najdłużej emitowanych seriali w historii polskiej telewizji. Telenowela, która świętowała niedawno swoje 25-lecie, pomimo upływu lat, wciąż ma oddane grono fanów.
Coraz częściej pojawiają się jednak krytyczne komentarze, sugerujące, że produkcja najlepszy okres ma już za sobą. Widzowie zwracają uwagę na absurdalność niektórych wątków i niekonsekwencje scenarzystów, a także na stosowane kalki oraz motywy, powtarzane przez twórców do znudzenia.
Jakiś czas temu duże emocje wywołała decyzja dotycząca postaci granej przez Dominikę Kachlik.
Fani oburzali się także na to, jak potoczyły się losy Karola, granego przez Jana Wieczorkowskiego.
"M jak miłość" znów wzbudza kontrowersje. Fani oburzeni
Wraz ze startem jesiennej ramówki na antenie zadebiutował nowy sezon "M jak miłość". Już po emisji premierowego odcinka pojawiło się mnóstwo głosów rozczarowanych wielbicieli.
Wszystko z powodu postaci w którą wciela się Robert Moskwa. Scenarzyści ponownie zaserwowali widzom dobrze znany już motyw - grany przez aktora Artur zaczyna odsuwać się od żony Marysi (w tej roli Małgorzata Pieńkowska), myślami wracając do swojej kochanki.
Internauci nie kryją zażenowania tym, że autorzy powielają identyczny schemat.
Swoją frustracją podzielili się w mediach społecznościowych.
"Kiepski wątek Artura i Marysi. Aż nie chce się tego oglądać. Takie naciągane. Już raz mieli kryzys, po co do tego wracać, po co ten romans. Ciężko to się ogląda" - oburzał się jeden z komentujących.
"Jak widzę Artura i tę jego Joannę, to aż się odechciewa oglądać" - dodaje kolejny.
"Powiedziałam dzisiaj do męża, że przestanę oglądać, jak Artur odejdzie od Marysi. Oglądam ten serial od 1 odcinka" - można przeczytać na oficjalnym profilu "M jak miłość".
Wygląda na to, że twórcy nie przejęli się wcześniejszymi wypowiedziami fanów.
Katarzyna Cichopek i Marcin Mroczek na planie serialu "M jak miłość"
Piętka Mieszko
AKPA
Czytaj także:
Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.
Zobacz też:
Córka Pieńkowskiej poszła w jej ślady i związała się ze znanym aktorem. Wybranek pochodzi z artystycznej rodziny
Teresa Lipowska wspomina początki "M jak miłość". Ten moment szczególnie utkwił jej w pamięci
Kalska w wakacje przeszła zaskakującą metamorfozę. Gwiazda "M jak miłość" już tak nie wygląda
(0)Comments