FSO Polonez, czyli samochód, który przez lata królował na polskich drogach, niebawem pojawi się w grze JDM: Japanese Drift Master. I choć nazwa produkcji sugeruje raczej japońskie samochody, tym razem na wirtualne trasy wjeżdża kawał polskiej motoryzacyjnej historii.
Do gry tworzonej przez polskie studio Gaming Factory trafi FSO Polonez. Samochód zostanie dodany w ramach bezpłatnej aktualizacji, która będzie dostępna jednocześnie na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.
Polonez pojawi się w kilku odsłonach. Oprócz wersji fabrycznej gracze dostaną trzy zestawy modyfikacji nadwozia inspirowane m.in. rajdami, japońskim stylem bosozoku oraz tuningiem. Innymi słowy: Polonez dostanie szansę na drugie życie, tym razem niekoniecznie na parkingu przed blokiem. Lamborghini Revuelto SV – ponad 1050 KM i 2,4 s do 100 km/h
FSO Polonez produkowany był od 1978 roku i przez dekady stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w Polsce. Powstało ponad milion egzemplarzy, a model doczekał się również kariery w sporcie motorowym i świecie tuningu.
Jego obecność w JDM: Japanese Drift Master jest więc przede wszystkim ukłonem w stronę polskich graczy. Twórcy chcą jednocześnie pokazać, że samochód kojarzony przede wszystkim z PRL-owskimi ulicami całkiem nieźle pasuje do świata, w którym auta mają przede wszystkim jeździć bokiem.
Polonez w grze o japońskim drifcie brzmi trochę jak żart, ale właśnie dlatego trudno nie przyznać, że jest to całkiem sympatyczny pomysł. Sony kończy z płytami PlayStation. Gry tylko cyfrowo
Gaming Factory pracuje również nad multiplayerem dla konsol. Tryb sieciowy jest już dostępny na PC, gdzie gracze mogą wspólnie przemierzać otwarty świat oraz brać udział w wyścigach driftowych, zawodach Grip i pojedynkach na górskich trasach.
Wersje na PlayStation 5 i Xbox Series X|S są na ostatniej prostej. Studio zapowiada, że dokładna data premiery multiplayera na konsolach zostanie ogłoszona w najbliższych dniach.
To nie koniec planów rozwoju gry. Twórcy pracują także nad systemem oklein, naklejek i winyli, który pozwoli znacznie szerzej personalizować samochody. W przyszłości mają pojawić się również kolejne licencjonowane auta i nowe aktywności. Darmowe granie w chmurze Xbox. Wystarczy obejrzeć reklamę
Na razie jednak najważniejsze pytanie brzmi: czy Polonez okaże się mistrzem japońskiego driftu? Wirtualna rzeczywistość najwyraźniej postanowiła sprawdzić, co się stanie, gdy polska motoryzacyjna legenda dostanie kierownicę i trochę za dużo mocy.
Foto: Gaming Factory.
(0)Comments