Zanim Terczyński zaczął współpracować z Hurkaczem, sam trenował tenis. W przeszłości wygrał nawet mistrzostwa Polski do lat 18.
Swoją przygodę w ekipie polskiego tenisisty zaczynał jako sparingpartner. Z czasem awansował jednak na stanowisko drugiego trenera-asystenta.
ZOBACZ TAKŻE: Zmiany w rankingu WTA po porażce Świątek! Znamy nową pozycję Polki
Doświadczenie zbierane u boku Wrocławianina zaowocowało także pracą z kadrą. Na początku 2025 roku Terczyński został kapitanem reprezentacji Polski na United Cup. Jego debiut w nowej roli był bardzo udany. Biało-Czerwoni dotarli wtedy aż do finału, w którym przegrali ze Stanami Zjednoczonymi.
Jeszcze lepiej poszło rok później, na początku 2026 roku. Pod jego wodzą reprezentacja Polski wygrała cały turniej United Cup, pokonując w finale Szwajcarię 2:1.
"Szczególne podziękowania dla Przemysława Piotrowicza za wszystkie lata wspólnej pracy, a także dla wszystkich fizjoterapeutów i personelu pomocniczego, którzy byli częścią tej podróży. Ludzie za kulisami są niezwykle ważną częścią życia na tourze i jestem wdzięczny za wszystkie doświadczenia, którymi się dzieliliśmy" - napisał Terczyński.
"To, co zaczęło się od bycia sparingpartnerem, szybko przerodziło się w coś o wiele większego - lata podróżowania po świecie, doświadczenia na największych tenisowych arenach i ostatecznie pozostania jednym z trenerów Hubiego" - zaznaczył.
ŁO, Polsat Sport
(0)Comments