Udostępnij
Facebook
Kopiuj link
Udostępnij
AI wymknęła się spod kontroli. "Człowiek jest słabym ogniwem"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
W opinii brytyjskiego sądu Grindr naruszył prawo do prywatności danych swoich użytkowników. Batalia prawna trwała przez dwa lata - odkąd kancelaria Austen Hays złożyła pozew w Sądzie Najwyższym Anglii i Walii. Według firmy prawniczej do naruszeń dochodziło do początku 2020 r. - platforma miała udostępniać wrażliwe informacje o swoich użytkownikach w celach komercyjnych, w tym o ich pochodzeniu etnicznym i orientacji seksualnej, a także o tym, czy są zarażeni HIV (osoby korzystające z aplikacji mają możliwość zaznaczenia takiej opcji).
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Aplikacje randkowe w odwrocie. Wiadomo, co może je zastąpić
TVN24
Odszkodowania dla użytkowników Grindra
Londyńska kancelaria reprezentowała 12 tys. osób, które otrzymają średnio po 2167 funtów odszkodowania, jeśli kwota 26 mln funtów zostanie równo podzielona - zauważył "The Guardian".
Według prawniczki kierującej sprawią, Chayi Hanoomanjee, osoby poszkodowane miały "znacznie ucierpieć" w związku z udostępnieniem wrażliwych i prywatnych informacji bez ich zgody.
W pozwie stwierdzono, że potencjalnie nieograniczona liczba podmiotów zewnętrznych wykorzystywała te dane do dostosowywania reklam dla użytkowników Grindra.
W ramach ugody firma zgodziła się na wypłacenie pierwszych 13 mln do końca tego roku, a resztę kwoty do końca marca 2027 r.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Wielka ugoda właściciela Facebooka. Co się zmieni
Pierwsze doniesienia o Grindr
O sprawie media informowały po raz pierwszy w 2018 r., kiedy okazało się, Grindr udostępniał informacje osobowe dwóm dostawcom usług analitycznych. Platforma broniła wówczas tej praktyki, twierdząc, że jest ona zgodna ze standardami branżowymi, oświadczyła jednak, że zaprzestanie udostępniania danych dotyczących HIV tym firmom.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Koniec z narzuconym algorytmem. Australia planuje przełomowe przepisy
Grindr był w rękach chińskich
W zgłoszeniu skierowanym do amerykańskich organów regulacyjnych platforma poinformowała, że zakończyła postępowanie w sprawie pozwu zbiorowego w Wielkiej Brytanii dotyczącego "praktyk związanych z danych historycznymi sprzed 2020 r.". Grindr był wówczas własnością chińskiej firmy w branży gier, Beijing Kunlun Tech. Sześć lat temu został sprzedany grupie inwestycyjnej San Vicente Acquisition, a w 2022 r. wszedł na nowojorską giełdę.
Aplikacja Grindr została założona w 2009 r., aby ułatwiać umawianie się randki osobom homoseksualnym. Obecnie jest największą na świecie platformą randkową LGBT+ i ma prawie 15 mln użytkowników na całym świecie.
(0)Comments