Trzęsienie ziemi w koalicji Tuska! Hołownia broni Pełczyńskiej-Nałęcz

Trzęsienie ziemi w koalicji Tuska! Hołownia broni Pełczyńskiej-Nałęcz
View on original source
Category: Politics
Share
Archive
Like
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała dziś, że podległa ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi prokuratura przesłuchiwała ją aż 3,5 godziny jako świadka w błahej sprawie - chodzi o domaganie się zwrotu 770 zł VAT z czasów, gdy była ambasadorem RP w Moskwie. Czy to swoista zemsta Donalda Tuska za to, że Pełczyńska-Nałęcz publicznie krytykuje niektóre działania rządu? Były marszałek Sejmu Szymon Hołownia postanowił ująć się za swoją partyjną koleżanką. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w długim wpisie na X przedstawiła absurdalność działania neo-prokuratury wobec niej. Warto przypomnieć, że niedawno otwarcie skrytykowała ona m.in. nieudolność rządu w kwestii uregulowania sprawy maksymalnego czasu pracy i wynagrodzeń lekarzy. Donald Tusk obiecywał w lipcu, że zostanie to załatwione szybko i - jak już wielu Polaków zdołał przyzwyczaić - słowa nie dotrzymał. Pełczyńska-Nałęcz w prokuraturze! Tusk szuka haków na koalicjantów? Co tu się odstawia. Wczoraj 3.5 godziny przesłuchiwała mnie prokuratura i to nie byle jaka, a regionalna. Jako świadka. Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie. A czego dotyczy sprawa? Rzekomego zwrotu 770 zł VAT z czasów mojego ambasadorowania w Moskwie (nadmieniam, że osoby mieszkające poza UE, w tym polscy dyplomaci, mają prawo do takiego zwrotu). I teraz hit - istota wątpliwości jest wokół tego, czy ja aby na pewno w tym czasie mieszkałam w Rosji. Czy mam na to dowody?! Bo jak rozumiem sam fakt bycia ambasadorem takim dowodem nie jest. Jak widać sprawa naprawdę gruba - podkreśliła Pełczyńska-Nałęcz. Zondakrypto czy Pan Kacprzyk (nomen omen ciągle nieprzesłuchany) mogą się przy tym schować. Cała rzecz miała miejsce ponad 10 lat temu. Ale na pewno nikt tu nikogo nie próbuje zastraszyć. Na 100% nie ma w tym żadnej polityki. Życzę wszystkim miłego dnia - dodała. Faktycznie, uderzające jest to, że prokuratura wciąż nie przesłuchała Dawida Kacprzyka, byłego prominentnego członka KO, w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, chociaż sprawa wyszła na jaw już w czerwcu tego roku! — Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) September 8, 2026 Totalna bezkarność! Kacprzyk szuka pracy w szpitalach Hołownia staje w obronie Pełczyńskiej-Nałęcz Co ciekawe, w tej sprawie Pełczyńską-Nałęcz wsparł Szymon Hołownia, były marszałek Sejmu. Jest to interesujące ze względu na doniesienia medialne, że rzekomo były lider Polski 2050 miał się skonfliktować z obecną liderką tej formacji. Do tego pojawiają się informacje o tym, że Szymon Hołownia mógłby wejść do rządu Tuska, być może w miejsce Pełczyńskiej-Nałęcz, a co więcej otrzymać tekę wicepremiera. Pani minister wspominała kiedyś w rozmowie ze mną, natomiast jak przeczytałem szczegóły tej sprawy, wydają się one kompletnie kuriozalne. To znaczy to jest jakaś w ogóle absurdalna historia - przyznał Hołownia w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie. Popieram to, co ona pisze w tym względzie, że już naprawdę prokuratura nie ma nic innego do roboty, to niech Dawida Kacprzyka przesłucha za Szpital Południowy. Niech zajmie się innymi rzeczami - dodał. tkwl/Źr. wPolityce.pl

(0)Comments

 

A note on cookies

Newshunt uses essential cookies to keep you signed in and to remember your language and country, so the site works the way you expect. With your permission, we'd also like to use analytics cookies to understand how people use Newshunt and improve it over time.

Accepting only affects analytics. To learn more, view our Privacy Policy or Terms & Conditions.