Treść pochodzi od naszego partnera i została opublikowana w ramach współpracy z Wirtualną Polską.
Dla osoby stojącej na ziemi może to wyglądać jak niewinna zabawa. Dla pilota lecącego z dużą prędkością samolotem F-16 lub F-35 może jednak oznaczać nagłe zagrożenie życia i bezpieczeństwa całego lotu.
Jedna wiązka może oślepić pilota.
Laser skierowany w kokpit nie jest zwykłym światłem. W kabinie może spowodować gwałtowne olśnienie, oślepienie lub powstanie poświaty, utrudniając pilotowi obserwację otoczenia i odczytywanie wskazań. Urząd Lotnictwa Cywilnego wskazuje, że takie zdarzenie może prowadzić nawet do uszkodzenia oka – czytamy w komunikacie wydanym przez 32. BLT. – W zależności od jego parametrów i czasu ekspozycji może dojść do przejściowego zaburzenia widzenia skutkującego natychmiastowym czasowym oślepieniem (utratą bądź ograniczeniem widzenia), w poważniejszych przypadkach może dojść także do uszkodzenia struktur oka (szczególnie rogówki i siatkówki), które mogą mieć nawet charakter trwały i nieodwracalny.Nie każdy incydent laserowy musi doprowadzić do trwałego uszkodzenia oka, aby stworzyć poważne zagrożenie dla lotu. Z punktu widzenia pilota krytyczne znaczenie mają przede wszystkim przejściowe zaburzenia widzenia, które mogą pojawić się natychmiast po oświetleniu kokpitu. Najpoważniejsze konsekwencje operacyjne występują podczas startu, podejścia i lądowania. Są to fazy lotu wykonywane na małej wysokości, przy ograniczonym czasie na reakcję oraz intensywnym wykorzystaniu informacji wzrokowych. Nawet krótkotrwała utrata zdolności widzenia może skończyć się katastrofą.
Szczególnie niebezpieczne są loty nocne. Pilot może korzystać z noktowizji, która pozwala mu obserwować otoczenie w warunkach ograniczonego oświetlenia. Skierowanie silnego światła bezpośrednio w stronę kabiny może jednak gwałtownie zakłócić widzenie i utrudnić wykonywanie zadań.
Nieodwracalne uszkodzenie narządu wzroku u pilota może skutkować trwałą utratą zdolności do wykonywania lotów. W konsekwencji osoba taka zostaje bezpowrotnie wykluczona z możliwości wykonywania zawodu pilota i prowadzenia statków powietrznych.
Konsekwencje takiego zdarzenia wykraczają więc daleko poza sam uszczerbek na zdrowiu. Mogą oznaczać definitywne przerwanie kariery zawodowej pilota.
Pilot, który zostaje nagle oświetlony laserem, musi przede wszystkim odzyskać możliwość prawidłowego obserwowania przestrzeni i kontrolowania samolotu.
Pilot odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotów w 32. BLT:
"W locie nie ma miejsca na sytuację, w której pilot zostaje nagle pozbawiony prawidłowego widzenia. Oślepienie może spowodować dezorientację, odwrócić uwagę od wykonywanego zadania i wymusić reakcję, której nie planowaliśmy. W przypadku szybkiego samolotu bojowego nawet kilka sekund utrudnionego widzenia ma znaczenie. To nie jest żart ani niewinna zabawa – to bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa lotu."
Nie trzeba trafić wiązką dokładnie w oko, aby stworzyć problem. Światło może rozproszyć się i odbić od elementów kabiny, utrudniając pilotowi obserwację oraz odczytywanie informacji.
Kierowanie lasera w stronę statku powietrznego jest w Polsce prawnie zabronione, jeżeli może spowodować olśnienie, oślepienie lub poświatę i stworzyć zagrożenie dla bezpieczeństwa statku powietrznego albo życia lub zdrowia załogi czy pasażerów.
Zgodnie z art. 211 ust. 1 pkt 12 ustawy – Prawo lotnicze, za naruszenie tych przepisów grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku.
(0)Comments