Niedzielne wybory do landtagu Saksonia-Anhalt przyniosły historyczne zwycięstwo AfD – partia nie tylko wygrała, ale zrobiła to z ogromną przewagą nad CDU. Według wstępnego końcowego wyniku Alternatywa dla Niemiec zdobyła 43,8 proc. głosów, a chadecy zaledwie 17,2 proc. Frekwencja wyniosła 77,8 proc.
AfD uzyskała 39 z 83 mandatów, więc do samodzielnej większości brakuje jej trzech mandatów. Oznacza to, że mimo spektakularnego zwycięstwa nie może sama utworzyć rządu. Co oznacza dla Polski zwycięstwo AfD?
Czy zwycięstwo w Saksonii będzie miało jakieś konsekwencje dla relacji niemiecko-polskich? Działacz AfD z Görlitz Martin Poplawski uważa, że nie.
– Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt nie oznacza zbyt wiele dla relacji polsko-niemieckich. Rządy landowe nie prowadzą polityki zagranicznej, nie mają więc realnego wpływu na to, jak będą wyglądały stosunki z Polską. Jeśli jednak chodzi o niemiecką politykę, to to, co się stało w Magdeburgu, to jest kosmos. Rakieta AfD wystrzeliła, spowodowaliśmy polityczne trzęsienie ziemi. CDU znalazło się na marginesie – powiedział.
Polityk uważa, że w rzeczywistości AfD nie jest partią antypolską. Jej decyzje są nastawione przede wszystkim na realizowanie interesu Niemiec. Poplawski nie chciał jednak skomentować wypowiedzi partyjnego kolegi, który niedawno nazwał Polaków "Afroamerykanami Europy" i zarzucił im postawę "wiecznych ofiar".
– Nie znam pana Keubla, nie odnotowałem jego wypowiedzi, więc trudno mi się do tego odnieść. Mogę natomiast opowiedzieć, jak to wygląda z mojej perspektywy. Jestem w AfD od 8 lat i nikt nigdy nie powiedział mi złego słowa z tego powodu, że jestem Polakiem. Co więcej nikt na mnie nawet krzywo nie spojrzał – powiedział.
Poplawski zadeklarował również, że AfD jest gotowa współpracować z "każdą polską partią, która pragnie tak zmienić UE by powstrzymać centralistyczne zapędy i wzmocnić pozycję państw narodowych".
Czytaj też:
"Histeria oraz absurdalne zarzuty". Szydło: Jak zwykle przoduje w tym Tusk Czytaj też:
Premier Saksonii-Anhaltu: Nie mamy już mandatu do rządzenia
(0)Comments