2026-09-07, 20:41 PG
Iga Świątek świetnie zaczęła, ale potem nie potrafiła utrzymać odpowiedniego poziomu/fot. PAP/EPA/Cristobal Herrera-Ulashkievich
Iga Świątek na 1/8 finału zakończyła swoją przygodę z tegorocznym wielkoszlemowym US Open. Polka przegrała walkę o ćwierćfinał z Qinwen Zheng, która triumfowała 7:5, 6:3. Tym samym nie ma już polskiego przedstawiciela w turnieju.
Raszynianka mogła przystąpić do pojedynku z dużymi nadziejami. We wcześniejszych spotkaniach nie straciła seta, a w trzeciej rundzie wygrała trudny pojedynek z Marie Bouzkovą. Zheng także była rozpędzona. Mistrzyni olimpijska, z racji spadku w rankingu WTA, najpierw przebrnęła kwalifikację, by w głównej drabince za każdym razem pokonać rywalki po trzysetowych bojach.
Wydawało się, że rozstawiona z numerem ósmym Polka zdominuje wydarzenia na korcie. Dobra gra przy własnym podaniu oraz dwa przełamania sprawiły, że Świątek wyszła na prowadzenie 5:0. Od tego momentu… gemy zdobywała tylko Chinka, broniąc w międzyczasie trzech piłek setowych. Sama wykorzystała pierwszą okazję na skończenie partii.
Druga odsłona zaczęła się od wyrównanej walki. Zawodniczki do stanu 3:3 utrzymywały podanie. Kluczowy okazał się siódmy gem. W nim Zheng zwyciężyła jako returnująca, po chwili natomiast powiększyła przewagę (5:3). W kolejnym gemie Świątek nie pomagała sobie serwisem oraz popełniała zbyt dużo niewymuszonych błędów. Choć obroniła trzy 'meczbole', za czwartym razem skapitulowała.
Iga Świątek – Qinwen Zheng 0:2 (5:7, 3:6)
(0)Comments