Habit zamiast sportowej odzieży i górski szlak. Zdjęcia siostry Nikoli w Tatrach zwróciły uwagę internautów i wywołały żywą dyskusję o tym, czy tradycyjny strój zakonny sprawdza się podczas górskich wędrówek. Sama zakonnica nie widzi w tym jednak problemu. Jak podkreśla, habit w górach ma dla niej również szczególne znaczenie.
Siostra Nikola Grzegorzek chętnie dzieli się w mediach społecznościowych zdjęciami ze swoich górskich wypraw. Niedawno na facebookowej grupie "Tatromaniacy" opublikowała fotografie z wyjazdu na Słowację. Na jednej z nich siedzi na skale w charakterystycznym niebieskim habicie i białym welonie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zakonnica w habicie na tatrzańskim szlaku
Strój zakonnicy szybko zwrócił uwagę komentujących. Niektórzy zastanawiali się przede wszystkim, czy habit jest praktyczny przy zmiennej górskiej pogodzie.
"Doceniam, że siostra jest siostrą na szlaku, ale zastanawiam się, jak sobie siostra radzi z wahaniami temperatury w tym habicie" — napisała jedna z osób.
"Proszę wybaczyć pytanie... Nie jest to w żaden sposób próba obrażenia Siostry ani nic, ale czy wy Siostry musicie cały czas chodzić w habitach? Chyba niewygodnie po górach w takim stroju chodzić?" – wtórowała jej inna.
Byli i tacy, którzy stanęli w obronie wyjątkowego stroju. "Jeśli jest z dobrych materiałów, to przecież lepsze ubranie niż te poliestrowe sportowe. Wystarczy mieć solidne buty. A chustka wręcz niezbędna, ludzie zapominają o nakryciu głowy" — zauważył kolejny internauta.
Siostra Nikola odpowiada. "Okazja do świadectwa"
Zakonnica odniosła się do pytań o wędrowanie po górach w habicie. Wyjaśniła, że w jej zgromadzeniu siostry noszą go na co dzień, niezależnie od okoliczności.
"W naszym Zgromadzeniu chodzimy zawsze w habitach. Dla mnie osobiście to żadna trudność, jeżeli chodzi o góry. Z drugiej strony to okazja do świadectwa, sposobność głoszenia Ewangelii bez słów. Pozdrawiam" — odpowiedziała siostra Nikola.
Jak wynika z jej wpisów, górskie wędrówki nie są dla niej jednorazową przygodą. A dyskusja pod zdjęciem pokazała, że na tatrzańskim szlaku czasem wystarczy nietypowy dla gór strój, by wzbudzić spore zainteresowanie.
To najbardziej niedoceniane miasto we Włoszech? Polka nie ma wątpliwości
Ta nacja zostawia najwyższe napiwki. Wyprzedzili nawet Kanadyjczyków
(0)Comments